Z garnka czy ze słoika?

Odkąd synek skończył 6 miesięcy zaczęłam wzbogacać jego dietę. Początki były oporne. Gotowane marchewki, ziemniaki, pietruszka, seler z ogródka babci. Nic nie zachęcało go do współpracy ze mną i łyżeczką. Jedynym pokarmem stałym jaki mogłam mu zaoferować był…..banan (pewnie po mnie odziedziczył zamiłowanie do tegoż owocu ;) ). W pewnym momencie się poddałam. Kupiłam gotowy obiadek słoiczkowy skoro stanie przy garnkach nie przyniosło rezultatu. Poległam i tym razem. Synek zacisnął usta i nie chciał nawet spróbować….

Zaczęłam się  zastanawiać nad wyższością gotowanych, domowych obiadków a daniami słoiczkowymi.

Pamiętam kiedy kilkanaście lat temu na polski rynek zaczęto wprowadzać unowocześnienia z zachodu. Pieluchy jednorazowe, gotowe dania i jogurciki tylko dla dzieci. Mamy dzisiejszych nastolatków zachłysnęły się wtedy nowościami, które błyskawicznie znikały z półek sklepowych. Powoli jednak zaczęła wracać moda na naturalne żywienie. W mediach promowano własnoręcznie przygotowywane posiłki dla niemowląt. Gotowym daniom sławy nie przysporzyły co jakiś czas wypływające afery np. z kawałkami szkła w obiadku dla dzieci. Od tej pory mam wrażenie, ze mama karmiąca niemowlaka jarzynką ze sklepu jest wytykana palcami. Czy faktycznie nie powinniśmy dawać naszym dzieciom gotowych, zawekowanych dań ze sklepu?

Obiadki z maminego garnka

Ogromną zaletą tychże posiłków jest fakt, iż wiemy jakich produktów używamy. Marchewki, ziemniaki, pietruszka, seler z własnego, babcinego lub innego ogródka, niepryskane, nienawożone i pięknie pachnące. Marzenie! Tylko ile z nas ma dostęp do takich produktów? Większość kupowana jest w marketach, ew. targach, gdzie pochodzenie warzyw nie rzadko wywołuje zdziwienie na naszych twarzach. O warzywach kupowanych w sklepie nie wiemy praktycznie nic. Jak długo były przechowywane, czym nawożone i pryskane oraz gdzie rosły. Ten sam schemat dotyczy mięsa podawanego dziecku. Jeżeli mamy to szczęście i dostęp do ekologicznego chowu np. drobiu nic nie stoi na przeszkodzie by podawać je dziecku. Warto jednak zastanowić się chwilę nad mięsem w marketach opakowanych folią.

Zupki ze słoiczków

Niewątpliwie największą zaletą tychże posiłków jest fakt, że po odkręceniu słoiczka i podgrzaniu jest gotowy do zjedzenia. Jednak nie tylko, bowiem nad składem słoiczków stoi sztab dietetyków, którzy dokładnie komponują składniki idealnie do wieku dziecka. Tłuszcze, węglowodany, biało, mikroelementy i witaminy są dobrane w taki sposób by zapewnić niemowlęciu jak najlepszy rozwój zgodny z jego wiekiem.

Czy każda z nas pamięta, żeby do przygotowywanej w domu zupki dodać trochę masła lub oliwy z oliwek? Przyznaję, że ja też o tym czasami zapominam a przecież tłuszcz niezbędny jest dziecku by przyswoił tak ważną dla niego witaminę D.

Plusem słoiczków jest też to, że skomponowane są ze składników, które w praktyce ciężko dostać. Myślę tu o mięsie cielęcym czy króliczym.

Sporny może być jedynie fakt jakości składników używany do produkcji słoiczków. Na producentów żywności specjalnego przeznaczenia (a takimi są dania dla niemowląt) nałożony jest szereg restrykcyjnych norm unijnych i zasad jakimi powinni się kierować. Czy je spełniają? Myślę, że to kwestia naszego zaufania.

Co zatem podawać do jedzenia niemowlętom ?

Obiadki domowe       √   TAK

  • jeżeli masz dostęp do ekologicznych upraw warzyw, owoców i hodowli drobiu/cieląt/królików
  • jeżeli dodajesz do potraw tłuszcz np. masło/oliwę z oliwek/olej rzepakowy
  • jeżeli nie podajesz dziecku zup domowej roboty przeznaczonych dla „dorosłych” tzn. gotowanych na kostkach rosołowych, vegecie, obficie posolonych i przyprawionych

Obiadki ze słoiczków      √    TAK

  • ponieważ skomponowane są z myślą o prawidłowym rozwoju dziecka i dostarczeniu mu odpowiednich do wieku składników
  • ponieważ są wolne od konserwantów, cukru i soli
  • ponieważ posiadają certyfikaty i normy unijne żywności specjalnego przeznaczenia.

↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓

TUTAJ i TUTAJ przeczytacie co to jest żywność specjalnego przeznaczenia

Udostępnij wpis:

    Jeden komentarz nt. „Z garnka czy ze słoika?

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>