Karmię piersią i się tego nie wstydzę!

Od kilku lat zaobserwować można w Polsce tzw. terror laktacyjny. Na forach, w mediach i spotkaniach z przyjaciółmi termin ten jest doskonale znany i poruszany bardzo często. Karmienie piersią jest promowane przez gwiazdy i wszelakiego typu specjalistów. Tymczasem ja mam zupełnie odmienne wrażenie…..Specjaliści i media swoje a kobiety swoje. Coraz częściej mam do czynienia z ogromnym zdziwieniem kiedy mówię, że swojego 8-miesięcznego synka karmie piersią. Od razu pada pytanie, które niejednokrotnie wyprowadza mnie z równowagi „Tak długo?”, „Jeszcze karmisz?”. To ja się pytam – co w tym dziwnego?? Natura tak stworzyła człowieka ot co. I będę karmić piersią tak długo jak nam obojgu (mnie i synkowi) będzie się podobało. Tyle w tym temacie.

Kiedy rozmawiam z różnymi mamami widzę, że przyznanie się przed kimś obcym, że karmi się piersią jest czymś wstydliwym. Nie rozumiem jak można wstydzić się tego, że ma się tak bliski kontakt ze swoim maluszkiem?? Sytuacje jakich doświadczam powodują osłupienie…Kilka dni temu w gronie kilkunastu mam maluszków rozmawiałam o wprowadzaniu nowych produktów do diety dziecka. Jedna z mam odsuwając się na ubocze zapytała mnie czy mogłabym jej powiedzieć co zrobić kiedy dziecko ma skazę białkową. Pierwsze pytanie jakie zadałam to czy dziecko jest karmione sztucznie czy piersią. Mama przysunęła się do mnie i szeptem powiedziała ” No właśnie karmię jeszcze piersią”. Co powoduje, że mamy karmiące naturalnie wolą przemilczeć ten fakt? Obawa przed wyśmianiem?

Świetne podejście do tego tematu ma ortopeda do którego chodzę z córką. Kiedy dowiedział się, że synek jest na piersi wykrzyknął : „Alleluja!! Świetnie mama! Tak trzymaj! To najlepsze co możesz maluchowi ofiarować”Jeżeli Ty droga mamo karmisz piersią pobierz grafikę TUTAJ i umieść ją na swoim blogu lub tablicy FB. Niech wszyscy wiedzą, że dajesz swojemu smykowi to najlepsze! :)

Udostępnij wpis:

    2 komentarzy nt. „Karmię piersią i się tego nie wstydzę!

    1. Osobiście bardzo, bardzo chciałam karmić mojego synka jak najdłużej. Uwielbiałam karmić piersią, a więź która tworzy się między mamą a niemowlakiem w tym czasie jest piękna i niepowtarzalna. Niestety, zbyt długo karmić się nie udało z przyczyn zdrowotnych :( . Ciężko to przeżyłam…Tak więc moim zdaniem, karmienie piersią, to sprawa indywidualna. Nie powinno się winić kobiet, które szybko przestały, ani dziwić tym które karmią jak najdłużej. Pokarm mamy jest najlepszy i zaspokaja nie tylko potrzeby fizyczne, ale również potrzebę bliskości i poczucia bezpieczeństwa. Życzę każdej mamie obfitej laktacji ;) Pozdrowienia!

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>